Menu witryny
Start
Tutoriale i inne
Szukaj w serwisie
Blog - spis zawartości
Zajrzyj co nowego
Photoshop Sklep
Ranking stron
Ankiety
Konkursy
Autor witryny
Cherub
Galeria Fotodesign
Galeria Dark Fantasy
Oferta obróbki zdjęć
Kontakt
Logowanie

ABY UZYSKAĆ DOSTĘP
DO WSZYSTKICH
ZASOBÓW STRONY, NALEŻY
WYKUPIĆ
ABONAMENT.
PO DOKONANIU WPŁATY
OTRZYMASZ KONTO
I DANE DO LOGOWANIA

Login

Hasło

Pamiętaj
Zapomniałeś hasła?
powered_by.png, 1 kB
cherub
cherub
Wywiad z Tomaszem Opasińskim
Oceny: / 16
KiepskiBardzo dobry 
Napisał cherub   
poniedziałek, 20 czerwiec 2005

Wywiad z Tomaszem Opasińskim, pierwszym Polakiem, który zdobył prestiżową nagrodę Guru Award przyznawaną przez Stowarzyszenie skupiające profesjonalnych użytkowników Photoshopa (National Association of Photoshop Professionals - NAPP).
W roku 2002 został on nagrodzony na konferencji Photoshopworld w San Diego w kategorii kolaż.

Tomasz Opasiński

fot. Tomasz Opasiński


Cherub:
Jakie były okoliczności wzięcia udziału w Guru Avard?

T. Opasiński: Od kilku lat interesowałem się zarówno konkursem jak i samą ideą PhotoshopWorld oraz National Association of Photoshop Professionals (NAPP)... było i jest to coś czego w Polsce a nawet w Europie nie mamy a jest związane ściśle z pracą którą wykonywałem i wykonuję obecnie. Hobby tylko podsycało zainteresowanie...

Cherub: Czy przygotowywałeś się jakoś specjalnie do tego konkursu, czy może wykorzystałeś swoje wcześniejsze prace?

T. Opasiński: Jednym z warunków uczestnictwa w konkursie jest uczestnictwo w targach/seminarium PhotoshopWorld lub członkostwo w NAPP co było barierą raczej nie do przeskoczenia kiedy byłem w Polsce. Teraz ta bariera znikneła na dobre. Odpowiadając na pytanie nieco dokładniej: każdy z uczestników zobligowany jest do korzystania z tych samych (dostarczonych przez NAPP) materiałów oraz "briefu kreatywnego" dostarczonego również przez organizatorów. W kilku kategoriach startuje razem każdego roku kilka tysięcy uczestników. Oceniana jest kompozycja, użyte techniki, tricki, podejście kreatywne oraz "wizualizacja briefu kreatywnego". Moja praca i hobby to jedno wielkie przygotowanie do tego konkursu.

Cherub: Czy twoja praca konkursowa odróżniała się od twojej dotychczasowej twórczości?

T. Opasiński: Generalnie: tak. Nigdy wcześniej nie projektowałem "ekranu powitalnego" do Photoshopa, było to coś nowego. Oczywiście wtedy, kiedy nie muszę się trzymać "sztywnych" wytycznych staram się coś dodać od siebie, nadać "mój styl"... i tak było w tym przypadku.

Cherub: Jak zacząłeś przygodę z Photoshopem?

T. Opasiński: O, to było jakieś 11 lat temu... szkoła, w której się uczyłem kupiła Photoshopa do naszego kółka informatycznego... no i zacząłem sobie eksperymentować... dorabiać wielkie uszy, kolorować oczy znajomym, podmieniać głowy... no i mi tak zostało...:-).

Tomasz Opasiński

Cherub: Jakie poleciłbyś książki polskie lub zagraniczne do nauki zastosowań Photoshopa?

T. Opasiński: Możesz mi nie uwierzyć, ale nigdy nie przeczytałem książki do Photoshopa... najwięcej chyba z "Biblii Photoshopa"... może z 15 stron. Współpracuje obecnie z ludźmi prowadzącymi szkołe efektów specjalnych - Gnomon www.gnomon3d.com i wiem, że na chwile obecną mają kilka DVD z lekcjami Photoshopa (można je kupić online). Dla początkujących polecałbym chyba Computer Arts, dla tych już nieco bardziej zaawansowanych polecałbym... eksperymentowanie.

Cherub: Jak powstawał twój zwycięski projekt i jak długo?

T. Opasiński: W stresie i przez 6 godzin :-).

Cherub: Jacy artyści korzystający z Photoshopa są twoimi Guru?

T. Opasiński: Nie mam swojego Guru.

Tomasz Opasiński

Cherub: Czy poznałeś osobiście Scotta Kelby? Jeżeli tak to co możesz o nim powiedzieć? On ciebie pamięta...:-)

T. Opasiński: Byłem już na PhotoshopWorld z 4 razy... na scenie, poza sceną i w kilku innych miejscach... miałem okazje poznać Scotta, jego brata oraz wielu tych którzy od lat inspirują, uczą i piszą książki oraz artykuły na temat grafiki i Photoshopa w kilku wymiarach - fotograficy, artyści, inżynierowie (twórcy Photoshopa), nauczyciele.  Z tego, co pamiętam to dwóch z wykładowców obecnych, co roku na PhotoshopWorld ożeniło się z polkami... :-). Najlepsza okazja do poznania wszystkich "Guru Photoshopa" jest tzw. Midnight Madness (prowadzone właśnie przez Scotta) - oczywiście na konferencji PhotoshopWorld. Spotyka się tam ścisłe grono wykładowców/trenerów z mniej więcej 30-50 uczestnikami konferencji i przez kilka godzin wymienia doświadczenia... całość zaczyna się właśnie koło północy i trwa do rana, atmosfera jest niesamowicie rozluźniona... całość poprzedza zwykłe PhotoshopParty (stąd rozluźniona atmosfera właśnie).

Tomasz Opasiński

Cherub: Czy możesz przybliżyć jak wygląda konkurs Guru Award i jak przebiega? (zgłoszenia uczestnictwa itp.)

T. Opasiński: Sam konkurs jako taki odbywa się online - od pobrania materiałów po wysłanie gotowego projektu z przynależnym numerem - nie ma tam imion ani nazwisk, prawdopodobnie, aby zapobiec kombinacjom. Na tydzień przed konferencją trzech wytypowanych w każdej kategorii otrzymuje e-mail potwierdzający "wytypowanie", co nie oznacza wygranej i tytułu Guru. Sama konferencja poprzedzona jest uroczystym powitaniem - czasami jest to ktoś z Adobe a czasami z NAPP po czym następuje wręczenie nagród i odczytanie nazwisk zwycięzców. Tuż po całej ceremonii wszyscy Guru zbierają się w jednym miejscu poza scena gdzie następuje krótka sesja zdjęciowa i... PhotoshopParty, Midnight Madness oraz 3 dni sesji oraz targów od 9.00 do 21.00 a czasami i później.

Cherub: Skąd czerpiesz inspirację do swoich grafik?

T. Opasiński: Ehm... z głowy... swojej głowy... :-).

Tomasz Opasiński

Cherub: Ile w twoich pracach jest czystego Photoshopa a ile innych programów graficznych i fotografii?

T. Opasiński: Technika, na którą "skazany" jestem w pracy to popularnie zwany kolaż... manipuluje zdjęciami generalnie około 12 godzin dziennie. Technika, którą stosuję w domu jako hobby to połączenie kolażu, 3D, rysunku tradycyjnego, rysunku oraz pędzla komputerowego i teksturowania. Większość z moich prac zawiera około 15 różnych warstw nadających głębie, wyraz i teksturę. Widać to wyraźnie na większych wydrukach... Wiele detali znika w małym jpg-u na stronie www... niestety... Od sierpnia - przez 2 lub 3  miesiące - będę wystawiał swoje prace na aukcji/galerii gdzie najmniejsza praca ma około 170cm szerokości: wtedy widać detale.

Cherub: Jeżeli chodzi o zmysł artystyczny to wiele osób ma go wrodzonego a inni zdobywają w szkołach. Jak to było z tobą? Jak przebiegała twoja edukacja artystyczna? (szkoły, kursy, samouka itp.)

T. Opasiński: Hmmm... nie przeszedłem jako takiej edukacji plastycznej, byłem słuchaczem studium grafiki komputerowej ale tam nauka skoncentrowana była na obsłudze programów graficznych i składu, bez przedmiotów artystycznych... no może z pominięciem liternictwa. Od dzieciństwa zawsze coś tam szkicowałem na ostatnich stronach zeszytów (zwłaszcza na matematyce)... za co mi się obrywało niestety. Ale warto było :-).

Tomasz Opasiński

Cherub: Czy zdobycie Guru Award pomogło Tobie w życiu zawodowym?

T. Opasiński: Zdecydowanie: tak...

Cherub: Jak to było z twoim wyjazdem do USA?

T. Opasiński: Chciałem wyjechać kilka lat temu do Australii... ale po wycieczce krajoznawczo-turystyczno-biznesowej zdecydowałem się pobyć jednak tu przez kilka lat. Tak się złożyło, że teraz już nie chciałbym wyjechać do Australii... No może na wycieczkę...:-).

Cherub: Czy do konkursu Guru Award startowałeś jako Polak, Amerykanin, czy nie ma takich rozgraniczeń?

T. Opasiński: Zawsze i we wszystkich konkursach startuje jako Polak, używam imienia Tom, bo znudziło mi się poprawianie każdego źle przeliterowanego: Tomasz :-).

Tomasz Opasiński

tom.arthur.opasinski
digital.artist : consultant

e-mail:   www@tom-arthur-opasinski.com
www:     www.tom-arthur-opasinski.com

dalej >>

Grafika i zawartość są chronione prawem autorskim - Cherub Gallery 2005-2010